Artykuł znajduje się w: Baza pytań

Kilka dni do elektronizacji zamówień na poziomie unijnym

9 października 2018   /    Baza pytań   /    brak komentarzy

Począwszy od dnia 18 października 2018 r. rynek zamówień publicznych o wartości powyżej progów unijnych zostanie zelektronizowany. Oznacza to, że wszelka komunikacja między zamawiającymi a wykonawcami będzie odbywać się wyłącznie z wykorzystaniem elektronicznych środków komunikacji.

Elektronizacja zamówień publicznych stanowiła jedno z fundamentalnych założeń, które legły u podstaw uchwalonych w 2014 r. dyrektyw Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zamówień publicznych. Rozwiązania, które wynikały przede wszystkim z art. 22 dyrektywy klasycznej i art. 40 dyrektywy sektorowej, zostały formalnie wprowadzone do polskiego porządku prawnego już w drodze nowelizacji Prawa zamówień publicznych z dnia 22 czerwca 2016 r. Dodany do ustawy rozdział 2a „Komunikacja zamawiającego z wykonawcami” ustanowił jako zasadę porozumiewanie się między zamawiającym a wykonawcami przy użyciu środków komunikacji elektronicznej.

W celu zapewnienia uczestnikom rynku możliwości prawidłowego przygotowania się do elektronizacji zamówień o wartości powyżej progów unijnych, stosowanie nowych zasad komunikacji zostało jednak odroczone do dnia 18 października 2018 r. (w przypadku zamawiających centralnych do dnia 18 kwietnia 2017 r.) Jakkolwiek początkowo elektronizacja miała również obejmować zamówienia na poziomie krajowym, to ustawą z dnia 20 lipca 2018 r. zdecydowano o odroczeniu zmian do dnia 1 stycznia 2020 r.

Nie jest tajemnicą, że powodem zmiany planów były problemy organizacyjne i techniczne związane z przygotowaniem powszechnych i ogólnodostępnych rozwiązań, które miały umożliwić zamawiającym prowadzenie postępowań na nowych zasadach. Przewidując, że do dnia 18 października 2018 r. przygotowanie kompleksowych, gwarantujących pełną funkcjonalność i zgodność z przepisami prawa rozwiązań będzie zadaniem karkołomnym, Urząd Zamówień Publicznych zdecydował się na utworzenie miniPortalu – tymczasowej platformy, która umożliwi prowadzenie postępowań przy zastosowanie komunikacji elektronicznej.

W dniu 2 października 2018 r. Urząd Zamówień Publicznych udostępnił testową wersję miniPortalu, zaś dwa dni poźniej zaprezentowano go w wersji produkcyjnej, która zdaniem Urzędu umożliwia kompleksowe prowadzenie postępowań. W ciągu kilku dni mają również zostać opublikowane wzorcowe zapisy specyfikacji istotnych warunków zamówienia dotyczące korzystania z miniPortalu.

Rafał Pilarski

Wadium wnoszone w pieniądzu a jego wpłata w kasie banku zamawiającego.

15 kwietnia 2018   /    Baza pytań   /    brak komentarzy

Mało który przepis ustawy prawo zamówień publicznych jest na tyle czytelny, co jej art. 45 ust. 7, zgodnie z którym wadium wnoszone w pieniądzu wpłaca się przelewem na rachunek bankowy wskazany przez zamawiającego. Wydaje się, że jego literalna treść nie pozostawia wątpliwości, iż jedynym dopuszczalnym sposobem wniesienia wadium w pieniądzu jest dokonanie przez wykonawcę (polecenia) przelewu w rozumieniu art. 63c prawa bankowego, który określa w ten sposób „(…)udzieloną bankowi dyspozycję dłużnika obciążenia jego rachunku określoną kwotą i uznania tą kwotą rachunku wierzyciela.”

Co jednak w sytuacji, gdy wykonawca – w celu zabezpieczenia swojej oferty – decyduje się na wniesienie wadium w pieniądzu, ale dokonuje tego poprzez jego bezpośrednią wpłatę w kasie banku zamawiającego? Z jednej strony, jeżeli środki zostaną zaksięgowane na rachunku bankowym zamawiającego (będą w jego dyspozycji) przed upływem terminu składania ofert, spełniona zostaje zasadnicza funkcja wadium, czyli zabezpieczenie oferty i zagwarantowanie zamawiającemu możliwości jego zatrzymania w określonych ustawą przypadkach. Z drugiej zaś, skoro ustawa stanowi jedynie o możliwości wpłacenia wadium przelewem, wydaje się, że mamy do czynienia z wniesieniem wadium w sposób nieprawidłowy w rozumieniu przepisu art. 89 ust. 1 pkt 7b, co powinno skutkować odrzuceniem oferty.

Według mnie uznanie, że przepis art. 45 ust. 7 prawa zamówień publicznych wyklucza możliwość wniesienia wadium poprzez jego wpłatę w kasie banku, stanowiłoby nadmierny i nieuzasadniony ze względu na cel tej instytucji formalizm. Istotne jest także to, że z treści przywołanego przepisu nie wynika, że jedynie wymieniony w nim sposób wniesienia wadium w pieniądzu (przelew bankowy) będzie mógł zostać uznany za skuteczny. Za decydujący należy w tym przypadku uznać skutek dokonanej czynności (zabezpieczenie oferty), a nie jej formę.

W podobnym tonie wypowiedziała się Krajowa Izba Odwoławcza w wyroku o sygn. KIO 217/17, w którym stwierdziła, że przepis art. 89 ust. 1 pkt 7b w odniesieniu do sformułowania „wniesione w sposób nieprawidłowy” będzie odnosił się do wszelkich odstępstw od koniecznej treści np. dokumentów gwarancji wadialnych – ubezpieczeniowych i bankowych, niezachowania formy przelewu bankowego, ale w kwotach mogących świadczyć o unikaniu nakazanej przepisami odrębnymi formy rozliczeń (art. 22 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej i przewidziany nim obowiązek dokonywania płatności za pośrednictwem rachunku bankowego w przypadku transakcji przekraczających równowartość 15.000 zł).

Zamawiający powinien zatem pamiętać, że oceniając, czy wadium zostało wniesione prawidłowo, powinien przede wszystkim brać pod uwagę cel, dla którego zostało ono ustanowione. Jeżeli zostało wniesione w jednej z ustawowych form, zaś sposób jego wniesienia gwarantuje zamawiającemu prawo do jego (ewentualnego) zatrzymania, to sytuacje, w których oferta powinna zostać odrzucona, będą należały do rzadkości.